O Parku Skaryszewskim i nie tylko, czyli sąsiedztwo Saskiej Kępy – nie jesteśmy przecież wyspą morzem oddzieloną…

Park Skaryszewski

Choć moglibyśmy nią prawie być, gdyby Kanał Wystawowy, którym administracyjnie graniczymy z Grochowem, stał się żeglowny, choćby w małej skali. To marzenie odłóżmy na razie na przyszłość, ale miejmy w pamięci, że będzie o czym z radą osiedla Grochów i Gocław rozmawiać, bo ich to też dotyczy. Tymczasem warto wesprzeć Grochów by na Trasie Łazienkowskiej przy Jeziorku Kamionkowskim pojawiły się ekrany akustyczne, tak by te piękne okolice wokół jeziorka, które i nasi mieszkańcy też często odwiedzają, wyciszyć. Tam też przydałyby się nowe chodniki, w miejsce rozpadających się zabytków epoki późnego Gomułki…

Ważnym dla nas sąsiedztwem jest nasz wspaniały Park Skaryszewski, w którym mieszkańcy Saskiej Kępy są z pewnością najliczniejszymi gośćmi.

Trudno ulepszyć coś, co jest niemal doskonałe, ale można sobie wyobrazić że torowisko tramwajowe, ciągnące się wzdłuż Alei Waszyngtona, vis a vis bloków mieszkalnych Saskiej Kępy, zlokalizowanych przy tej ulicy, zostanie przeniesione na bardzo szeroki i mało uczęszczany chodnik pomiędzy Aleją Waszyngtona a parkiem, i oddzielone z obu stron skuteczną, ale koniecznie przezroczystą zasłoną akustyczną, podobnie jak i sama ulica, która mogłaby być oddzielona od bloków podobną zasłoną.

Wiemy że układ architektoniczny Alei Waszyngtona objęty jest ochroną prawną, jako cenne przedwojenne dziedzictwo Warszawy, ale być może możliwa tu będzie taka ingerencja, jeśli jej skutkiem byłoby zwiększenie komfortu życia tak mieszkańców Saskiej Kępy, jak i wszystkich gości Parku Skaryszewskiego. Tak samo Park powinien być akustycznie oddzielony od Alei Zielenieckiej, tak by Park Skaryszewski - „Łazienki prawobrzeżnej Warszawy” stał się miejscem nie tylko pięknym (bo już jest), ale również cichym...

Wracając do alei Waszyngtona, można też sobie wyobrazić przeniesienie na tym odcinku ruchu – tak samochodowego jak i tramwajowego – pod ziemię, i uczynienie z niej jednej z najpiękniejszych alei Warszawy (z wielkim klombem między pasami ruchu), oraz przedłużenie tego rozwiązania dalej,w kierunku Grochowa, aż do Ronda Wiatraczna, ale to już kamyczek do sąsiedniego ogródka ;-)...